Wielkanoc w Bretanii

Wielkanoc spedzę w Bretanii, z nagłymi gośćmi, w tym ośmioletni bliźniacy, więc bedzie miło, choć zimno. Tutaj się chowa w ogrodzie czekoladowe jajka i inne zajączki i potem dzieci to znajdują, więc jest zabawa. We Francji za to nie święcą koszyków z jajeczkami i kiełbasą, a moi goście tradycyjni Polacy katolicy, więc postaram się jakoś przekonać księdza.

Pamietam pierwszą Wielkanoc w stanie wojennym, Francja, miasteczko nad Loarą, w którym dom mieli Leonor Fini i Kot Jeleński, w środku wszystko w koty, w ogrodzie wybieg dla kotow z tunelem do domu, bo mieli ich ze 30 i z wszystkimi przenosili się z Paryża na wieś i z powrotem. Ale wtedy gospodarzy tam nie było, pożyczyli dom na kilka dni Wajdom, mnie i Bolesławowi Michałkowi, pracowaliśmy nad Dantonem.

Smutek i troska co w kraju, bo to stan wojenny w pełni, nie wypuszczają mi dziecka, 9-letniej Kasi, więc nie śpię po nocach, patrzę na Loarę i myślę o drodze męki pańskiej. Włożyliśmy wiktuały do koszyka i poszliśmy do kościoła w Wielką Sobotę poświęcić. Kościół ogromny, gotycki jak katedra, okazało się, że otwarty tylko godzinę - na spowiedź, ksiądz był sam jeden na 6 kościołów w okolicy, więcej musiał obskoczyć niż listonosz. Staliśmy przed kościołem, ksiądz się spóźniał, w końcu przyjechał na motorynce w wytartym paltociku i berecie z antenką, nie mógł otworzyć, klucz zardzewiał, w środku zimno, pajęczyny, do spowiedzi przyszła jedna staruszka, ksiądz kompletnie nie kapował, dlaczego ma święcić kiełbasę, więc Krysia Zachwatowicz zaczęła tłumaczyć, że my z Polski, a w Polsce taki zwyczaj... Ksiądz się rozmarzyl: "Tak, tak, wiem... W Polsce jest wspaniale!". Okazało się, że woda święcona wyschła, więc pobłogosławil na sucho, a my zrozumieliśmy, że dla niego w Polsce stanu wojennego byłoby o wiele przyjemniej niż w bogatej Francji.

Teraz jestem w Bretanii, naród tu o wiele pobożniejszy, katolicki, więc w święta kościoły nie są puste. Ale czy kapłan bretoński poświęci - nie wiem. Chyba, że Polak, bo podobno całkiem ich po plebaniach sporo.

Trwa ładowanie komentarzy...